Napięta sytuacja w Muzeum Stutthoff. Pracownicy nie chcą Marcina Owsińskiego
Napięta sytuacja w Muzeum Stutthoff. Pracownicy nie chcą Marcina Owsińskiego
30 lipca 2026, 18:27
Zaledwie kilka miesięcy pełnienia obowiązków Dyrektora Muzeum Stutthof przez Marcina Owsińskiego wystarczyło, aby skonfliktować pracowników z Dyrekcją i doprowadzić do kryzysu w placówce. W sprawie działań Owsińskiego wypowiedziała się oficjalnie międzynarodowa instytucja.
Przypomnijmy, że Marcin Owsiński został mianowany na pełniącego obowiązki Dyrektora Muzeum Stutthof w atmosferze rzekomej afery po odwołaniu poprzedniego Dyrektora Piotra Tarnowskiego w sposób wręcz skandaliczny na rok przed upływem jego kadencji. Za Piotrem Tarnowskim wstawili się wówczas Muzealnicy i działacze kultury z całej Polski, otwarcie krytykując działania Ministerstwa Kultury. Co najbardziej dziwne, za dyrektorem, który pełnił ta funkcję niemal 20 lat nie wstawił się nikt z władz gminy Sztutowo, Marcin Owsiński nawet nie był w stanie powiedzieć publicznie ani jednego słowa “dziękuję” swojemu wieloletniemu przełożonemu, wręcz był dumny z tego, że teraz przejmie i “poskłada placówkę”, jakby conajmniej była w stanie rozkładu.
Jak się okazało karta szybko obróciła się przeciwko Owsińskiemu, wystarczyło kilka miesięcy jego “pracy”, by z dobrze funkcjonującej placówki doprowadzić w Muzeum do otwartego konfliktu z pracownikami i napiętej atmosfery. W sprawie Owsińskiego 10 lipca został opublikowany komunikat ICOM Poland (jest częścią Międzynarodowej Rady Muzeów ICOM, która jest największą, pozarządową, międzynarodową organizacją kulturalną w świecie), który potwierdza, że w Muzeum Stutthof od czasu powołania Marcina Owsińskiego nie dzieje się zbyt dobrze. Dodatkowo z pisma możemy się dowiedzieć, że Ministerstwo Kultury planowało powołać Owsińskiego na Dyrektora Muzeum bez przeprowadzania konkursu na pięcioletnią kadencję od 1. września 2026.
Poniżej publikujemy pełną treść:
Stanowisko ICOM Polska w sprawie zamiaru powołania dyrektora Muzeum Stutthof w Sztutowie
Prezydium Polskiego Komitetu Narodowego ICOM (ICOM Polska) przekazało Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego opinię dotyczącą zamiaru powołania dr. hab. Marcina Owsińskiego na stanowisko dyrektora Muzeum Stutthof w Sztutowie na pięcioletnią kadencję, począwszy od 1 września 2026 r.
W przedstawionej opinii Prezydium ICOM Polska wyraziło negatywne stanowisko wobec planowanego powołania w zaproponowanym trybie i na przedstawionych warunkach.
Opinia została opracowana w oparciu o postanowienia Kodeksu Etyki ICOM dla Muzeów, publicznie dostępne informacje dotyczące pełnionych przez kandydata funkcji publicznych oraz informacje przekazane Prezydium przez pracowników Muzeum Stutthof.
Wśród najważniejszych argumentów wskazano:
możliwość wystąpienia konfliktu interesów wynikającego z równoczesnego pełnienia funkcji przewodniczącego Rady Gminy Sztutowo oraz dyrektora państwowej instytucji kultury działającej na terenie tej gminy;
zastrzeżenia wobec odstąpienia od przeprowadzenia otwartego konkursu na stanowisko dyrektora, w szczególności w okolicznościach wcześniejszej zmiany kierownictwa Muzeum oraz znaczenia tej instytucji jako miejsca pamięci o randze międzynarodowej;
informacje przekazane przez pracowników Muzeum dotyczące zmian organizacyjnych oraz sytuacji wewnętrznej instytucji, które – w ocenie Prezydium – wymagają wyjaśnienia przed podjęciem decyzji o powołaniu dyrektora na pełną kadencję.
Prezydium ICOM Polska zwróciło się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o odstąpienie od zamiaru powołania dyrektora bez przeprowadzenia otwartej procedury konkursowej oraz o wyjaśnienie zgłaszanych przez pracowników Muzeum nieprawidłowości.
ICOM Polska podkreśla, że Muzeum Stutthof w Sztutowie jest instytucją o szczególnym znaczeniu dla zachowania pamięci o ofiarach niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego oraz dla międzynarodowego dziedzictwa pamięci. Z tego względu proces wyłaniania jego kierownictwa powinien spełniać najwyższe standardy transparentności, niezależności i zgodności z zasadami etyki muzealnej.
Pierwszym efektem działań instytucji jest komunikat Ministerstwa Kultury, które zapowiedziało ogłoszenia otwartego konkursu na Dyrektora Muzeum Stutthof. Czy Marcin Owsiński jest właściwym kandydatem na to stanowisko? Każdy może sam odpowiedzieć na to pytanie na podstawie powyższych faktów.
Z sołtysa na wójta, z wiejskiego historyka na dyrektora. Tak trzymać......
~Pracownik (niezalogowany) / 30.07.2026, 20:40
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Zrobili prywatny folwark w gminie, zrobili prywatny folwark w szkole, jeszcze im było mało i robią prywatny folwark w muzeum, ale w końcu trafili na pracowników, którzy nie dali się zastraszyć. Ale kilku jednak zdążyło odejść.
~Przypadek (niezalogowany) / 30.07.2026, 20:40
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Przypomnijmy także, że poprzedni dyrektor Muzeum Stutthof śp. Romuald Drynko został odwołany w wyniku fałszywych donosów w wymyślonej tzw. aferze węglowej. Kto doniósł na poprzedniego dyrektora jest owiane tajemnicą. Czy była to ta sama osoba, która donosiła na Piotra Tarnowskiego? Czy była to również sfabrykowana “afera”, aby usunąć niewygodną osobę ze stanowiska.
Ciekawe jak bardzo zmieniły się relacje między Muzeum a władzami Gminy Sztutowo. Gdy dyrektorem był Tarnowski to gmina miała zastrzeżenia, wójt publicznie go krytykował, a Przewodniczący Rady Gminy wymownie milczał i sterował...po cichu. Gdy Owsiński został p.o. dyrektorem to nagle zaczęła się sielanka: współpraca, wzajemne pochwały, super współpraca ze szkołą i przekazanie działki przy ul. Obozowej pod budowę budynku sąsiadującego z krematorium Muzeum. Muzeum mogłoby zabrać głos w tej sprawie np. zaprotestować, wyrazić troskę o miejsce pamięci. Nie zabrało. W obu swoich rolach: przewodniczący rady dyrektor muzeum zachował wymowne milczenie. Czy właśnie na tym polega budowanie strefy wpływów?
~Cóż... (niezalogowany) / 30.07.2026, 21:29
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Aż przykro czytać, że w miejscu, gdzie zginęło tyle ludzi, miejscu gdzie zaznano bólu, cierpienia teraz dzieją się tak kompromitujące rzeczy. Dyrektor takiej instytucji jak Stutthof powinien być osobą inteligentną i godną piastowania swojej funkcji. To nie może być ktoś przypadkowy. Skoro pracownicy nie chcą M.O. na dyrektora, to znaczy, że nie dzieje się tam dobrze. Plus, że jednak odbędzie się konkurs. Oby tylko był on rzetelnie przeprowadzony.
~Mocny Full (niezalogowany) / 30.07.2026, 21:58
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Oczekiwanie, że osoba podła i fałszywa będzie zachowywała się szlachetnie jest błędne. Niegodziwcy postępują niegodziwie, bo to ich natura. Już na pierwszym spotkaniu z pracownikami, będąc w nowej roli, oczerniał poprzednika. Jak pokazał czas, fałszywie. Do tego żadnych dokonań, prócz tych które przypisał sobie, choć zainicjował je poprzednik. Choćby monografia.
Za to bodaj w dwa miesiące przywrócił „ustawienia fabryczne” z roku 2007. Bez polotu, bez kłopotu.
~Przepraszam (niezalogowany) / 30.07.2026, 22:23
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Chciałbym przywrócić honor śp. Stanisławowi Kochanowskiemu, że wszystkimi metodami zwalczał tą kanalię. On po prostu znał się na ludziach.
~gruberyby (niezalogowany) / 30.07.2026, 22:44
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Poniosło naszych włodarzy, próbowali wypłynąć na szerokie wody i tylko wstydu narobią naszej gminie. Myśleli, że kilka fotek na fb zrobi robotę a robotę robią ludzie. A ludzie oni się poznali na p.o. dyrektora, że ich nie szanuje i uważa się za lepszego a jak widać z cytowanego pisma popełnił tez poważne błędy, które widzą Ci co na muzeach się znają. Wstyd Panie M., wstyd!!!
~Pracownik (niezalogowany) / 30.07.2026, 23:19
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Pracuję w Muzeum Stutthof i jestem za tym żeby Pan Marcin Owsiński został dyrektorem naszej instytucji. Nie interesują mnie plotki jak również oskarżenia w jego kierunku. Tylko garstka osób jest przeciwna aby został dyrektorem ,ponieważ chce wprowadzić zmiany które powinny być wprowadzone już dawno. Poprzedni dyrektor przychodził do pracy o godz. 12 , chociaż mieszkał na terenie muzeum.Treaz dyrektora mamy od godz 7 i nie ma problemu z załatwianiem spraw . Dla niektórych osób jest bardzo niewygodny bo nie chce spełniać ich żądań. Nasyłają kontrole , piszą do ministerstwa donosy to jest dopiero żenujące.
Dla mnie Pan Marcin jak najbardziej powinien zostać Dyrektorem Muzeum Stutthof w Sztutowie .
~Łukaszenka Bis (niezalogowany) / 30.07.2026, 23:28
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Znając prymitywne metody działania pana 0. wkrótce ukaże się całkowicie "oddolna" inicjatywa pracowników i list pochwalny popierający p.o. dyrektora i wskazującego go jako objawionego Mesjasza i Zbawcę Muzeum. A niech ktoś tylko spróbuje się nie podpisać to może szukać sobie nowej roboty,
Poprzedniego dyrektora już nie ma i nie o nim jest ten artykuł. Kluczowe jest to, czy w artykule napisano prawdę. A w nim tylko fakty. Dyskusja na ich temat jest jak konkurs piękności, czyli nie ma nic wspólnego z obiektywizmem.
Na marginesie można dodać, że bez względu na godzinę o której przychodził poprzedni dyrektor do biura, bo przecież mógł pracować również w domu, zbudował prestiż i rozpoznawalność Muzeum. Nie tylko w Polsce. To też fakt.
P.O. Dyrektora przychodzi na 7 a potem jedzie w delegację albo załatwiać sprawy do Gminy i tam siedzi.... ale może zadowolonym pracownikom o to chodzi, brać kasę i prowadzić swoje małe biznesy, zatrudnić znajomych i rodzinę pracowników w muzeum, dostawać podwyżki. Z tego co tutaj piszą inni pracownicy właśnie o to chodzi i są dlatego są zadowoleni. A o tym co umie zrobić innym ludziom M.O. i jak straszyć wiedzą ludzie w gminie Sztutowo do tego by mieć większą siłę rażenia ma jeszcze szkołę, urząd i dom kultury. Ludzie obudźcie się!!!
~obserwator (niezalogowany) / 31.07.2026, 07:31
Głos został już oddany
Głos został zapisany
do Pracownik można przychodzić na 13 i pracować na rzecz Muzeum i przychodzić na 7 i pracować na rzecz Gminy i promowanie własnej osoby ( wystarczy spojrzeć na Fb). Fajnie, że jesteś pracowniku zadowolony, ale jak widać to nie powód żeby nie było konkursu, więcej jest powodów za tym żeby był. A może p.o. dyrektora nie zlikwidował pracowni konserwatorskiej i nie wymienił mebli w swoim gabinecie przed powołaniem ? - to tak o tym, że to nieprawdę ludzie piszą....
~Gosć (niezalogowany) / 31.07.2026, 07:47
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Dobrze, że będzie konkurs! Przyjdzie osoba spoza tego gminnego układu i zrobi porządek rozdzieli gminę od muzeum, muzeum od gminy, dyrektora od promocji. Może być, drogi pracowniku, że będziesz zadowolony i ty i pozostali pracownicy-tego życzę wszystkim. Ale na pewno nie kontynuacji tego co jest w tej chwili bo to droga w bardzo złym kierunku.
~Rob (niezalogowany) / 31.07.2026, 14:29
Głos został już oddany
Głos został zapisany
A mnie ciekawi osoba pewnego jegomościa - niby jest drugoplanową postacią, ale już trzech dyrektorów "zahaczył". Dwóch już nie ma. Do trzech razy sztuka?
~pracownik (niezalogowany) / 31.07.2026, 16:03
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Ludzie, weźcie Wy się ogarnijcie. Jedna osoba wypisuje jakieś bzdury a reszta przyklaskuje. Czy ktoś z piszących te komentarze był w ostatnich latach w muzeum? Miał do czynienia z poprzednim dyrektorem? Leser i cwaniak. Przychodził do pracy jak wstał w południe, na boso albo szlafroku, pracownicy przez lata się go wstydzili. Muzeum cofnął lata świetlne wstecz, dbał tylko o to aby zarobić kasę dla swoich znajomych i swojej fundacji. Wątpliwej treści donosy i pisemka, na które powołuje się autor, piszą dwie osoby, które straciły na poprzednim układzie, odklejone od koryta, nie mając odwagi podać nazwisk wykorzystują innych pracowników podpisując je w ich imieniu. Zero prawdy, odwagi, jak była miernota taka pozostała.
~Bar-on (niezalogowany) / 31.07.2026, 16:09
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Rob masz na myśli tego od baru?
~Bardzo dobrze (niezalogowany) / 31.07.2026, 16:16
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Trafiła kosa na kamień. Całe życie donosił na wszystkich, teraz na niego donoszą. Kto mieczem wojuje od miecza ginie.
~Hisense (niezalogowany) / 31.07.2026, 16:32
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Tak się składa, że autor artykułu przytacza opinię powszechnie szanowanej wśród muzealników organizacji ICOM Polska. ICOM Polska to nie jest ani Tarnowski ani Owsik. ICOM Polska to jest niezależna organizacja skupiająca specjalistów muzealników i ta organizacja wystawiła Owsikowi NEGATYWNĄ opinię.
~Co za bzdury (niezalogowany) / 31.07.2026, 16:33
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Łatwo oczerniać i rzucać hasła, że pisał donosy. Są na to jakieś dowody? Napisać można wszystko.
~Rob (niezalogowany) / 31.07.2026, 16:57
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Do Bar-on: BARdzo trafnie to zauważyłeś :-)
~Rydz Śmigło (niezalogowany) / 31.07.2026, 17:34
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Nic nie łączy tak jak wspólny wróg. Tylko wroga już nie ma, a przy tych doradcach nie wróżę długiej kariery.
~10/10 (niezalogowany) / 31.07.2026, 18:00
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Akurat jeśli chodzi o bar, to pomysł według mnie dobry. Baza gastronomiczna jest w miarę rozwinięta nad samym morzem a tak to praktycznie nic nie ma. Nie macie pojęcia jak funkcjonują nowoczesne muzea gdzie zapiekanki, kanapki itd. to już standard. Komu by to przeszkadzało? Zwiedzający mogliby odpocząć i zjeść a i dodatkowe zyski dla Muzeum No ale co tu oczekiwać od ciemnogrodu. Sztutowo widać nie jest gotowe na krok naprzód a szkoda ...
~Rudy102 (niezalogowany) / 31.07.2026, 18:38
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Do 10/10 - bar na "cmentarzu" jakim jest Stutthof? No pewnie, genialny pomysł. A może jeszcze wydzierżawić część terenu i w sezonie niech karuzela się tam rozstawi - rodzice pójdą zwiedzać baraki, a dzieciaki będą się kręcić. Do tego zatrudnić animatorów, a po zabawie na lody, zapiekanki i kebsa.
~zwiedzający (niezalogowany) / 31.07.2026, 21:27
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Do Rudy 102 co prawda nie o tym jest ten wpis ,ale polecam odwiedzić stronę internetową Centrum Obsługi Odwiedzających Miejsce Pamięci Auschwitz i już. A jeśli chodzi o pana, który kieruje w tej chwili muzeum to myślę, że instytucja taka jak ICOM nie bazowałaby jedynie na donosach od nieznanych pracowników. Powodzenia dla wszystkich uczestników konkursu, niech przyniesie dobre rozwiązanie dla pamięci o tej strasznej historii.
~Mieszkaniec (niezalogowany) / 31.07.2026, 21:28
Głos został już oddany
Głos został zapisany
A ja się pytam co gmina może zaoferować turystom zero imprez ludzie nie chcą w naszej gminie wynajmować kwater bida z nędzą kiedy zmiana wójta i dyrektora ośrodka kultury
~KNEEAJ (niezalogowany) / 31.07.2026, 21:41
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Przewodniczący rady jednocześnie dyrektorem!!!!!!!???? Pisowskie metody....
~Haerowo (niezalogowany) / 01.08.2026, 20:28
Głos został już oddany
Głos został zapisany
Pracowałam jakiś czas z poprzednim dyrektorem i mogę wam powiedzieć, że był sympatycznym, uśmiechniętym człowiekiem, ale nie umiał zupełnie nic i nie próbował się uczyć.
Był bardzo leniwy, przychodził do pracy na 12, albo i później zaczynał od plotek po biurach, w innych kwestiach zdawał 100 procent nad pracowników, bo sam ani nic nie wiedział, ani nie potrafił podejmować żadnych decyzji. Był zainteresowany tylko sobą i plotkami. Drylował państwo, za pomocą muzeum i fundacji. On korzystał z darmowego mieszkania, samochodu, benzyny, wszystkiego co tylko było w ofercie. Kręciły się zawsze wokół niego podejrzane osoby, np. pseudo-archeolog z Gdańska, który umiał dobrze wywęszyć duże państwowe pieniądze.
To, że wstawiło się za nim kilku kolegów, którym oferował gościnę i imprezę nad morzem, nie zmienia tego, że nie nadawał się do kierowania absolutnie niczym.
Sztutowo.com nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Są one wyłącznie opinią autorów. Komentarze nie dotyczące tematu artykułu, zawierające treści obraźliwe lub wulgarne będą usuwane