Jeśli ktoś w ostatnich dniach szukał w Polsce prawdziwej zimy, nie musiał wcale jechać w góry. Wystarczyło odwiedzić Mikoszewo. To właśnie tu natura stworzyła widowisko, które śmiało można porównać do krajobrazów z dalekiej Arktyki. Monumentalne bryły kry, spiętrzone torosy i lodowe tafle ciągnące się wzdłuż brzegu sprawiły, że miejscowość na Mierzei Wiślanej stała się nieformalną zimową stolicą Polski.